Jesień. Damy przyleciały

16 sierpnia w sali koncertowej Muzeum Historii Religii została otwarta wystawa dzieł artysty Sergiusza Radziuka

Sergiusz Radziuk urodził się 6 listopada 1965 roku w Białooziersku (rejon bereski, obwód brzeski). W roku 1989 przeniósł się do Wołogdy. Pierwszą indywidualną wystawę otworzył w roku 1990 w sali oddziału Wołogodzkiego Związku Artystów Rosji (ZAR). W latach 1994 – 1995 – był przewodniczącym oddziału Wołogodzkiego oddziału, członkiem rządu ZAR. Był współzałożycielem Międzynarodowej Organizacji Społecznościowej artystów „Kwadrat Słoneczny”, jednym z pierwszych organizatorów i inspiratorów praktyk plenernych malarzy w Rosji i za granicą. Był inicjatorem spotkania prezesów związków artystów Iwanowskiego, Wołogodzkiego, Kostromskiego, Włodzimierskiego oraz Jarosławskiego obwodów, które odbyło się w roku 1995 w Iwanowo, w celu organizowania wystaw regionalnych. Po opuszczeniu stanowiska prezesa założył stowarzyszenie twórcze „ Kwadrat Słoneczny”. W 1996 roku zorganizował plenery malarskie w Tot’mie (obwód wołogodzki), Mińsku i Goriacziem Kluczie (Kraj Krasnodarski), również szereg wystaw. Od roku 1997 Sergiusz Radziuk wraz z Czerepowieckim Stowarzyszeniem Muzealnym założył w mieście Władimirowka (rejeon Czerepowiecki obwód Wołogodzki) na podstawie muzeum literaturnego Igora Siewierianina nowy Dom Twórczości. Odbywające się w nim plenery malarskie obchodzą w tym roku 20. rocznicę, wśród uczestników byli malarze ze 17 państw świata. Wystawy artystów „Kwadratu Słonecznego” były eksponowane w Belgii, Indii, Wietnamu, Białorusi, Francji i Hiszpanii. W Luksemburgu Sergiusz Radziuk przeprowadził 2 pełnych sezony wystaw malarzy rosyjskich i 3 plenera malarskie „Kwadrat Słoneczny”.

Obecnie Sergiusz Radziuk mieszka oraz pracuje w Moskwie. W roku 2009 założył szkołę malarstwa „Kwadrat Słoneczny”, gdzie pracuje jako wykładowca. Jego uczniowie kontynuują naukę w najlepszych uczelni artystycznych i architektonicznych Rosji. Od 2013 roku Sergiusz Radziuk ponownie prowadził stowarzyszenie twórcze „Kwadrat Słoneczny”. Brał udział w ponad 100 wystawach międzynarodowych i rosyjskich. Dzieła malarza znajdują się w kolekcjach prywatnych Patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Cyryla, również u króla Kambodży, i Wielkiego Księcia Luksemburga, w Muzeum Impresjonizmu Rosyjskiego (Moskwa), Muzeum Sztuki Współczesnej (Seul, Republika Korea) i wiele innych.

Twórcze credo Sergiusza Radziuka: artysta – to nie jest zawód, lecz filozofia. Radziuk jest jednego światopoglądu z artystami, którzy, podobnie jak Picasso, pracują w różnych stylach. Uważa on, że jako dobry artysta, malarz musi umieć się przeistaczać. Jeśli artystę niepokoją różne tematy, a to jest zupełnie normalnie dla osoby szukającej, to i ujawniać ich należy na różne sposoby. Dla każdego tematu należy znaleźć swój plastyczny język. Wybierając bądź projektując go, artysta ma prawo wykorzystywać każdy pasujący tematowi styl.

Sergiusz Radziuk dąży do syntezy sztuk i mieszania gatunków. On i jego towarzysze są bliscy do realizacji w malarstwie stylu jazzu. Jazz – to przede wszystkim improwizacja. Dlatego Sergiusz nadaje wielką uwagę stworzeniu malowniczych obrazów, często improwizując ze sceny, również często proponując najpierw widzom dołożyć się do powstania obrazu, aby się podzielili swoimi refleksjami i energetyką. Jednak wystawa „Jesień. Panie przyleciały” reprezentuje inne dzieła artysty Radziuka. Autor tworzy ich nie zupełnie przemyślnie, wprowadzając się w jakiś niezwykły stan twórczy, wyrażając na płótnie, kartce czy desce fabuły swojej podświadomości. To jest surrealizm, bardzo lubiany przez widza XX wieku, za którego fabułami artyści ukrywają się od agresywnej realności albo przestrzegają społeczeństwa przed tym, czego należy unikać. To i sny, bogate obrazami, i symbole, a także refleksje nad tamtą czy ową koncepcją.

Wystawa darzy nam romantyczne fantastyczne historie z latającymi paniami, śniadającymi w chmurach, spacerującymi po błotach oraz siedzącymi na drzewach, a krajobrazy, oprócz gry tradycyjnej ciepłych i chłodnych odcieni, oddychają powietrzem, złudnie lekkie, wbrew materialności barwy, bezludne oraz dziewicze w swojej pierwotności.

 

Radjuk_2017